Blog

Psie Sprawy, Dobrostan, Zdrowie, Żywienie psa

Jak oś jelitowo-mózgowa u psa wpływa na zachowanie i reakcję na stres

Od jelit do mózgu – rola mikrobioty jelitowej w terapii psów reaktywnych i lękowych

Spis treści

Jak oś jelitowo-mózgowa u psa wpływa na zachowanie i reakcję na stres
Fot.: Pixabay

Oś jelitowo-mózgowa u psa to jeden z najciekawszych kierunków współczesnych badań nad zachowaniem zwierząt. Coraz więcej dowodów naukowych wskazuje, że stan mikrobioty jelitowej może wpływać nie tylko na trawienie i odporność, ale również na emocje, poziom stresu oraz zdolność psa do radzenia sobie z trudnymi sytuacjami.

Nie oznacza to, że dieta zastąpi terapię behawioralną, ale może być jednym z elementów wspierających proces terapii.

Czy jelita mogą wpływać na zachowanie psa?

Kiedy pies wykazuje lęk, nadmierną reaktywność lub trudności z regulacją emocji, większość opiekunów szuka przyczyny w psychice, doświadczeniach lub sposobie wychowania.

To naturalne. Zachowanie psa rzeczywiście zależy od wielu czynników – genetyki, socjalizacji, przebytych doświadczeń czy aktualnego poziomu stresu.

Jednak w ostatnich latach naukowcy zaczęli zwracać uwagę na jeszcze jeden element tej układanki – mikrobiotę jelitową, czyli miliardy bakterii, wirusów i grzybów zamieszkujących przewód pokarmowy. Dzisiaj wiemy, że mikroorganizmy żyjące w jelitach uczestniczą nie tylko w trawieniu i funkcjonowaniu układu odpornościowego, ale również wpływają na pracę mózgu.

Brzmi zaskakująco? Jeszcze kilkanaście lat temu takie stwierdzenie wydawałoby się mało prawdopodobne. Obecnie jest to jeden z najszybciej rozwijających się kierunków badań zarówno w medycynie człowieka, jak i weterynarii.

Czym jest mikrobiota jelitowa?

Przewód pokarmowy psa zamieszkują miliardy bakterii, wirusów i grzybów. Razem tworzą mikrobiotę jelitową – niezwykle złożony ekosystem, który uczestniczy w wielu procesach zachodzących w organizmie.

Najczęściej mówi się o jej wpływie na:

  • trawienie,
  • odporność,
  • produkcję niektórych witamin,
  • ochronę przed chorobotwórczymi drobnoustrojami.

To jednak tylko część jej funkcji.

Mikroorganizmy obecne w jelitach produkują również substancje biologicznie aktywne, które oddziałują na układ nerwowy. Wytwarzają między innymi krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA), uczestniczą w metabolizmie aminokwasów oraz wpływają na produkcję neuroprzekaźników, takich jak serotonina czy GABA.

Serotonina – neurotransmiter, wpływający na regulację nastroju, poziom stresu, lęku, sen, apetyt oraz zdolność organizmu do radzenia sobie z emocjami, aż w 70% produkowana jest właśnie przez mikrobiotę jelitową.   

GABA (kwas γ-aminomasłowy) to neuroprzekaźnik o działaniu wyciszającym, który pomaga obniżać pobudzenie układu nerwowego. Jego prawidłowe funkcjonowanie ma znaczenie dla obniżania napięcia, regulacji stresu, lęku oraz utrzymania równowagi emocjonalnej psa. Substancja ta też produkowana jest prze określone szczepy drobnoustrojów w jelitach.

Prawidłowy skład mikrobioty jelitowej wspiera produkcję substancji czynnych i regulujących napięcie nerwowe oraz emocje. Dlatego kondycja jelit może mieć znaczenie dla zachowania i dobrostanu psychicznego psa.

Oś jelitowo-mózgowa u psa – czym właściwie jest?

Mikrobiota jelitowa a lęk u psa podczas codziennych sytuacji
Fot.: Pixabay

Organizm psa funkcjonuje jako zintegrowany system. Mózg nie działa w oderwaniu od pozostałych narządów, a jelita nie są jedynie miejscem trawienia pokarmu.

Pomiędzy przewodem pokarmowym a mózgiem nieustannie trwa wymiana informacji. Ten dwukierunkowy system komunikacji określamy mianem osi jelitowo-mózgowej u psa.

Informacje przekazywane są kilkoma drogami jednocześnie:

  • przez układ nerwowy, przede wszystkim nerw błędny,
  • przez hormony związane z reakcją stresową,
  • przez układ odpornościowy,
  • oraz dzięki substancjom produkowanym przez bakterie jelitowe.

To właśnie dlatego coraz częściej mówi się, że jelita są „drugim mózgiem”. Oznacza natomiast, że mają ogromny wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, a co za tym idzie na równowagę emocjonalną psa i jego zachowanie.

To właśnie dlatego przewlekły stres często odbija się na funkcjonowaniu układu pokarmowego, a zaburzenia pracy przewodu pokarmowego mogą wpływać na samopoczucie i zachowanie.

U ludzi zależność ta została bardzo dobrze udokumentowana. Coraz więcej badań pokazuje, że podobny mechanizm występuje również u psów.

Mikrobiota jelitowa a lęk u psa – co mówią badania?

Jeszcze do niedawna większość wiedzy pochodziła z badań prowadzonych na ludziach oraz zwierzętach laboratoryjnych. Obecnie pojawia się jednak coraz więcej badań dotyczących samych psów.

Jedno z najciekawszych opublikowano w 2025 roku. Naukowcy porównali skład mikrobioty jelitowej psów cierpiących na uogólniony lęk z mikrobiotą zdrowych psów żyjących w podobnych warunkach domowych.

Rozpoznanie lęku nie opierało się wyłącznie na opinii opiekunów. Wszystkie psy zostały przebadane przez lekarza weterynarii specjalizującego się w zachowaniu zwierząt. Oceniano między innymi:

  • nadmierną czujność,
  • unikanie kontaktu,
  • próby ucieczki,
  • zachowania takie jak ziewanie czy intensywne oblizywanie nosa (sygnały stresu),
  • drżenie mięśni,
  • przyśpieszony oddech,
  • rozszerzenie źrenic,
  • zwiększoną akcję serca.

Następnie wykonano analizę materiału genetycznego bakterii obecnych w kale badanych psów.

Wyniki okazały się bardzo interesujące.

U psów lękowych stwierdzono wyraźnie odmienny skład mikrobioty jelitowej w porównaniu z psami zdrowymi. Zauważono między innymi zmniejszoną liczebność bakterii, które wiąże się z produkcją substancji wpływających na funkcjonowanie mózgu i regulację emocji. Z kolei inne szczepy bakterii, które występowały w niewielkich ilościach u psów zdrowych, a u lękowych były bardzo liczne.

Autorzy badania zaobserwowali również zmiany w metabolizmie aminokwasów, takich jak walina, treonina i lizyna. To sugeruje, że zaburzenia mikrobioty mogą wpływać nie tylko na skład bakterii, ale również na procesy biochemiczne w organizmie, również te związane z funkcjonowaniem układu nerwowego.

Choć badanie obejmowało niewielką grupę psów, jego wyniki wpisują się w coraz liczniejsze doniesienia wskazujące, że mikrobiota jelitowa a lęk u psa to zależność, której nie można już ignorować.

Co było pierwsze – stres czy zaburzenia mikrobioty?

Zdrowe jelita a wpływ na zachowanie psa i regulację emocji
Fot.: Pixabay

To jedno z najciekawszych pytań, na które nauka wciąż szuka odpowiedzi. Czy zmieniona mikrobiota powoduje większą podatność na lęk?

Czy może przewlekły stres prowadzi do zmian w składzie bakterii jelitowych? A co jeśli oba mechanizmy występują i napędzają się nawzajem?

Przewlekły stres wpływa na pracę przewodu pokarmowego, zwiększa przepuszczalność bariery jelitowej i zmienia warunki bytowe bakterii. Z kolei zaburzona mikrobiota może wpływać na sposób funkcjonowania osi jelitowo-mózgowej, utrudniając organizmowi regulację reakcji stresowych.

Powstaje w ten sposób błędne koło.

Pies doświadcza przewlekłego napięcia → zmienia się skład mikrobioty → pogarsza się zdolność organizmu do regulowania emocji → pies staje się jeszcze bardziej podatny na stres.

W praktyce oznacza to, że terapia zachowań lękowych czy reaktywnych nie powinna koncentrować się wyłącznie na samym zachowaniu. Coraz więcej specjalistów zwraca uwagę na konieczność spojrzenia na psa całościowo – uwzględniając jego zdrowie, dobrostan, dietę i funkcjonowanie organizmu.

Wpływ diety na zachowanie psa – czy można wspierać terapię przez żywienie?

Skoro wiemy już, że jelita i mózg pozostają ze sobą w stałym kontakcie, pojawia się naturalne pytanie: czy zmiana diety może pomóc psu lękowemu lub reaktywnemu?

Odpowiedź brzmi: tak, ale nie jako jedyny element terapii.

Coraz więcej badań wskazuje, że wpływ diety na zachowanie psa jest znacznie większy, niż jeszcze kilka lat temu przypuszczano. Nie chodzi jednak o to, że istnieje „karma na lęk” czy „dieta na agresję”. Zachowanie psa jest zbyt złożone, aby sprowadzić je wyłącznie do sposobu żywienia.

Dieta może natomiast stworzyć organizmowi lepsze warunki do radzenia sobie ze stresem. To trochę tak, jak u człowieka – łatwiej regulować emocje, gdy organizm jest zdrowy, dobrze odżywiony i nie zmaga się z przewlekłym stanem zapalnym i bólem.

W swojej pracy często spotykam opiekunów, którzy szukają jednego prostego rozwiązania. Tymczasem terapia psa lękowego i reaktywnego przypomina układanie puzzli. Trening behawioralny, odpowiednio przygotowane środowisko, realizacja potrzeb gatunkowych, sen, aktywność, a także żywienie – wszystkie te elementy wzajemnie na siebie wpływają.

Czy probiotyki na stres dla psa naprawdę działają?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań.

W mediach społecznościowych można znaleźć wiele reklam sugerujących, że wystarczy podać probiotyk, aby pies stał się spokojniejszy. Aktualna wiedza naukowa nie pozwala jednak na tak daleko idące wnioski.

Badania pokazują, że niektóre szczepy bakterii probiotycznych mogą wpływać na funkcjonowanie mózgu przeciwlękowo. W doświadczeniach prowadzonych na świniach suplementacja wybranymi szczepami Lactobacillus zmniejszała reakcję zwierząt na bodźce wywołujące strach oraz wpływała na sposób przetwarzania informacji o zagrożeniu (Verbeek i wsp., 2021).

Podobne obserwacje pojawiają się również u psów. W badaniach cytowanych przez Sacchettino i współpracowników niektóre szczepy bakterii z rodzaju Lactobacillus wiązano z mniejszym nasileniem objawów lęku separacyjnego i agresji. Trzeba jednak podkreślić, że nie oznacza to, iż każdy dostępny na rynku probiotyk będzie działał w ten sam sposób.

To bardzo ważne rozróżnienie.

Słowo „probiotyk” nie oznacza jednego produktu. Różne szczepy bakterii mają odmienne właściwości biologiczne, dlatego wyników jednego badania nie można automatycznie przenosić na wszystkie preparaty dostępne w sprzedaży.

Dlatego zamiast szukać „cudownego suplementu”, warto spojrzeć na zdrowie jelit znacznie szerzej.

Zdrowe jelita a wpływ na zachowanie psa

Wpływ diety na zachowanie psa i zdrowie mikrobioty jelitowej
Fot.: Pixabay

Na mikrobiotę jelitową wpływa znacznie więcej niż tylko skład karmy. Jej równowagę mogą zaburzać między innymi:

  • przewlekły stres,
  • niedobór snu i odpoczynku,
  • częste antybiotykoterapie,
  • choroby przewodu pokarmowego,
  • uboga, mało zróżnicowana dieta,
  • długotrwałe stany zapalne.

Co ciekawe, zależność działa w obie strony. Stres może zmieniać skład mikrobioty jelitowej, a zaburzenia mikrobioty mogą utrudniać organizmowi powrót do równowagi emocjonalnej.

Dlatego wspieranie zdrowia jelit powinno być elementem kompleksowej terapii behawioralnej, a nie oddzielnym i jedynym działaniem. To oznacza, że dbanie o zdrowie jelit nie polega wyłącznie na podawaniu suplementów.

Równie ważne jest ograniczanie przewlekłego stresu, zapewnienie psu możliwości realizacji jego naturalnych potrzeb oraz stworzenie środowiska, w którym może czuć się bezpiecznie.

W praktyce właśnie takie kompleksowe podejście najczęściej przynosi najlepsze efekty.

Dieta psa reaktywnego – o czym warto pamiętać?

Jeżeli Twój pies zmaga się z lękiem, nadmiernym pobudzeniem lub reaktywnością, warto spojrzeć na jego żywienie jako na jeden z elementów wspierających terapię.

Nie chodzi o szukanie „cudownej karmy”, ale o zadanie sobie kilku pytań:

  • Czy dieta jest odpowiednio zbilansowana?
  • Czy jest dobrana do aktywności psa?
  • Czy nie podajesz psu co chwila czegoś innego?
  • Czy pies nie ma przewlekłych problemów ze strony układu pokarmowego?
  • Czy jego organizm otrzymuje wszystkie składniki niezbędne do prawidłowego funkcjonowania?
  • Czy ewentualna suplementacja jest oparta na wiedzy, a nie reklamach?

W wielu przypadkach odpowiedzi na te pytania mogą okazać się równie ważne, jak plan treningowy.

Dieta nie zastąpi pracy nad emocjami psa, ale może ją wspierać lub sabotować.

Warto się jej przyjrzeć.

Co to oznacza dla opiekuna?

Badania nad osią jelitowo-mózgową rozwijają się niezwykle dynamicznie i z roku na rok dostarczają nowych informacji. Choć nadal nie znamy wszystkich mechanizmów odpowiedzialnych za wpływ mikrobioty na zachowanie psa, jedno wydaje się pewne – organizmu nie można dzielić na „ciało” i „psychikę”.

Pies lękowy czy reaktywny potrzebuje kompleksowego wsparcia. Terapia behawioralna pozostaje podstawą pracy nad zmianą zachowania, ale warto pamiętać, że jej skuteczność może zależeć również od zdrowia całego organizmu.

Coraz więcej dowodów naukowych wskazuje, że troska o jelita to nie tylko profilaktyka chorób przewodu pokarmowego. To także inwestycja w dobrostan, zdolność radzenia sobie ze stresem i regulację emocji.

Chcesz dowiedzieć się więcej?

W artykule skupiłam się na tym, jak mikrobiota jelitowa wpływa na zachowanie psa i co pokazują najnowsze badania naukowe.

Jeśli interesuje Cię przede wszystkim praktyka – jak żywienie może wspierać terapię psa reaktywnego lub lękowego, jak wybierać karmę, na jakie składniki zwracać uwagę i w jaki sposób wspierać mikrobiotę jelitową na co dzień – zapraszam do mojego e-booka: „Wpływ żywienia na zachowanie psa”

Znajdziesz w nim praktyczne wskazówki, omówienie składników diety oraz informacje, które pomogą Ci świadomie wspierać zdrowie i dobrostan Twojego psa.

Podsumowanie

Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto przypuszczał, że bakterie zamieszkujące jelita mogą wpływać na zachowanie psa. Dziś wiemy, że oś jelitowo-mózgowa u psa odgrywa istotną rolę w komunikacji pomiędzy przewodem pokarmowym a układem nerwowym, a mikrobiota jelitowa a lęk u psa to jeden z najbardziej obiecujących kierunków współczesnych badań.

Nie oznacza to, że dieta zastąpi terapię behawioralną. Może jednak wspierać organizm psa w radzeniu sobie ze stresem i zwiększać skuteczność dobrze prowadzonej pracy behawioralnej.

FAQ

Czy jelita mają wpływ na zachowanie psa?

Tak. Badania wskazują, że mikrobiota jelitowa komunikuje się z mózgiem poprzez tzw. oś jelitowo-mózgową. Zdrowie jelit może wpływać na reakcję organizmu na stres oraz regulację emocji.

Czy dieta może zmniejszyć reaktywność psa?

Sama dieta nie zastąpi terapii behawioralnej, ale odpowiednio zbilansowane żywienie może wspierać organizm psa i ułatwiać radzenie sobie z przewlekłym stresem.

Czy probiotyki pomagają psom lękowym?

Niektóre badania sugerują, że wybrane szczepy bakterii probiotycznych mogą wspierać regulację emocji. Nie oznacza to jednak, że każdy probiotyk będzie działał w taki sam sposób.

Czym jest oś jelitowo-mózgowa u psa?

To system komunikacji pomiędzy jelitami a mózgiem. Obejmuje układ nerwowy, hormonalny, odpornościowy oraz substancje wytwarzane przez bakterie jelitowe.

Czy warto dbać o mikrobiotę jelitową zdrowego psa?

Tak. Prawidłowo funkcjonująca mikrobiota wspiera nie tylko trawienie i odporność, ale może również wpływać na dobrostan oraz zdolność organizmu do radzenia sobie ze stresem.

Badania wykorzystane w artykule

  • Sacchettino L. i wsp. (2025). Altered microbiome and metabolome profiling in fearful companion dogs: An exploratory study. PLOS ONE.
  • Homer B. i wsp. (2023). Gut Microbiota and Behavioural Issues in Production, Performance, and Companion Animals: A Systematic Review. Animals.
  • Verbeek E., Dicksved J., Keeling L. (2021). Supplementation of Lactobacillus early in life alters attention bias to threat in piglets. Scientific Reports.
  • Cryan J.F., O’Riordan K.J., Cowan C.S.M. i wsp. (2019). The Microbiota-Gut-Brain Axis. Physiological Reviews.
  • Morais L.H., Schreiber H.L., Mazmanian S.K. (2021). The gut microbiota–brain axis in behaviour and brain disorders. Nature Reviews Microbiology.

Autor: Anna Dziełak

Behawiorystka i trenerka psów specjalizująca się w terapii zachowań, założycielka Pies w Emocjach. Jestem absolwentką biologii ze specjalnością biologia molekularna, co daje mi solidne podstawy do holistycznej pracy z zachowaniami psów w oparciu o wiedzę naukową.Jestem behawiorystką i trenerką psów, specjalizującą się w pracy z psami lękliwymi, reaktywnymi oraz nadmiernie pobudzonymi. Od wielu lat pomagam opiekunom zrozumieć przyczyny trudnych zachowań i budować skuteczną komunikację z psem, opartą na współpracy i zaufaniu. Prowadzę indywidualne konsultacje behawioralne, treningi oraz zajęcia dla szczeniąt. Pomogłam już setkom psów i ich opiekunom, niezależnie od wieku oraz zaawansowania problemów, dopasowując treningi do ich potrzeb. Swoją wiedzę rozwijam poprzez liczne szkolenia i kursy z zakresu behawiorystyki psów, komunikacji, terapii zachowań oraz dobrostanu zwierząt.